Przetrwała
infekcja w kanale korzeniowym
– główna przyczyna
niepowodzeń leczeń endodontycznych.
Bakterie są główną chorób przyczyną
chorób miazgi. Jest kilka różnych dróg, którymi bakterie bytujące
w jamie ustnej dostają się do miazgi i powodują jej
stan zapalny. Najczęściej jednak następuje to poprzez
penetrację kanalików zębinowych od strony ubytku próchnicowego.
Średnica bakterii jest w przybliżeniu trzy razy mniejsza
od średnicy kanalików zębinowych co znacznie sprzyja
ich penetracji.
Infekcja
bakteryjna również uważana jest za jeden z najważniejszych
czynników etiologicznych zapaleń tkanek okołowierzchołkowych.
Bakteryjny wzrost i ich kolonizacja
zależą od wielu selektywnych czynników. Należą do nich
między innymi: zapasy żywieniowe, niski potencjał redukcyjny,
interakcje bakteryjne, temperatura, pH, reakcja obronna
ze strony gospodarza, antybakteryjne inhibitory, natura
i lokalizacja samych mikroorganizmów.
Ponieważ
bakterie bytujące w kanale korzeniowym są odpowiedzialne
za powstanie zmian okołowierzchołkowych, to głównym
celem leczenia endodontycznego jest maksymalna eliminacja
bakterii oraz szczelne wypełnienie kanału korzeniowego.
W przypadkach kiedy leczenie endodontyczne jest przeprowadzane
zgodnie z przyjętymi zasadami (mechaniczno-chemiczne
opracowanie i wypełnianie kanałów korzeniowych) skala
sukcesu jest znacząca. Badania kontrolne przeprowadzone
w tych przypadkach wskazują na 85-90% wynik pozytywny
(8,17).
Pomimo
obserwowanej dużej skali sukcesu, istnieje pewien procent
przypadków w których przeprowadzone konwencjonalne
leczenie endodontyczne nie doprowadziło do regeneracji
kości obserwowanej na kolejno wykonywanych zdjęciach
rtg jako stopniowy, a następnie całkowity zanik okołowierzchołkowego
przejaśnienia (12).
Bezpośrednimi
przyczynami, które
mogą prowadzić do niepowodzeń leczeń endodontycznych
są: zły dostęp do światła kanału, obecność dodatkowych
kanałów, nieodpowiednia instrumentacja, niedopełnienie
kanału korzeniowego, niewystarczająca eliminacja bakterii
oraz nieszczelność tymczasowych i ostatecznych wypełnień.
Obecnie duży postęp bakteriologicznych i histopatologicznych
metod oceny przyczynił się do wyłonienia czynników,
które są odpowiedzialne za niepowodzenia leczeń endodontycznych.
Należą
do nich:
-wewnątrzkorzeniowa
infekcja przetrwała w wierzchołkowej części korzenia
po wypełnieniu kanału korzeniowego.
-przepchnięcie
zainfekowanych opiłków zębiny poza wierzchołek korzenia
-reakcja
na ciało obce będąca wynikiem przepchnięcia materiału
wypełniającego poza wierzchołek
-obecność
prawdziwych cyst
Niemniej
większa część tych niepowodzeń wynika z obecności bakterii
w wierzchołkowej części wypełnionego kanału korzeniowego.
Badania flory bakteryjnej w kanałach wypełnionych wykazujących
niegojące się przewlekle zmiany okołowierzchołkowe
donoszą, że izolowane z tych kanałów bakterie znacznie
różnią się od występujących w nekrotycznej miazdze(10)Stwierdzono,
że flora bakteryjna obecna w kanałach z niepowodzeniem
leczenia jest znacznie ograniczona pod względem rodzajów
mikroorganizmów w stosunku do występującej przed leczeniem
(6,11,16). Do końca nie stwierdzono, czy wyraźny proces
selekcji mikroorganizmów jest uzależniony od ich odporności
na preparaty antybakteryjne wykorzystywane podczas
leczenia, czy też wynika z szczególnej zdolności niektórych
bakterii do przetrwania w niesprzyjających warunkach
wypełnionego kanału. Badania przeprowadzone przez G.
Sundqvist, Sjögren (9) dotyczyły mikrobiologicznej
analizy zębów z przetrwałą zmianą oraz wskaźnika sukcesu
ponownych leczeń endodontycznych tych zębów. W badaniach
tych zastosowano zaawansowane techniki bakteriologiczne
celem wykrycia mikroorganizmów. Praca ta wykazała,
że charakter izolowanej flory bakteryjnej w zębach
poddanych powtórnemu leczeniu różnił się znacząco od
flory pobranej z kanałów korzeniowych przed ich wypełnieniem.
W tych i wcześniejszych badaniach flora bakteryjna
wykryta w kanałach korzeniowych mogła być określona
jako monoinfekcja z przewagą gram- dodatnich mikroorganizmów
i mniej więcej równych proporcjach występowania beztlenowców
fakultatywnych i obligatoryjnych. Skład ten różni się
znacząco od stwierdzonego w nieleczonych kanałach,
które zasiedlane są przez zróżnicowaną florę bakteryjną
o mniej więcej równej proporcji bakterii gram-dodatnich
i gram-ujemnych oraz dominacji beztlenowców obligatoryjnych.
W przypadku kanałów źle opracowanych i niewłaściwie
wypełnionych przetrwała flora bakteryjna zawiera liczne
gatunki bakterii Podawany wskażnik sukcesu dla ponownych
leczeń jest wysoki i wynosi 74%. Istnieją jednak pewne
gatunki bakterii które wykazują dużą zdolność przetrwania
w wypełnionych kanałach korzeniowych z towarzyszącą
im niegorącą się zmianą. Do nich należy między innymi
Enterococcus faecalis, Pomimo, że enterococci występują
w małych ilościach flory izolowanej z nieleczonych
kanałów. E.faecalis wykazuje wysoką odporność na preparaty
antybakteryjne używane podczas leczenia i są jednymi
z nielicznych mikroorganizmów które wykazują in vitro
odporność na antybakteryjny efekt Ca(OH). Enterococci
posiadają również zdolność przetrwania w kanałach korzeniowych
jako pojedyncze organizmy bez poparcia innych bakterii.
W badaniach G. Sundqvist, Sjögren E. faecalis był otrzymany
w trzydziestu ośmiu procentach zębów w których izolowano
mikroorganizmy, co sugerowałoby, że stanowi on ważny
czynnik w niepowodzeniach leczeń endodontycznych. Ostatnie
badania wykazały wysoką ilość E. foecalis w kanałach
które były niedostatecznie zabezpieczone miedzy wizytami
lub były leczone na wielu wizytach co zgadzałoby się
z wcześniejszą sugestią, że bakteria ta dostaje się
do kanału podczas leczenia. Inne badania oceniające
wpływ bakterii na przetrwanie okołowierzchołkowego
przejaśnienia również potwierdziły wcześniejsze badania.
Próbki pobrane do badania wykazały wzrost takich gatunków
bakterii jak: Actinomyces odontolyticus, Propioniobacterium
acnes, Sterptococcus, Campylobacter. Bakterie te, a
szczególnie Actinomyces i Propioniobacterium są bardzo
odporne na leczenie z zdolnością tworzenia pozakorzeniowej
aktynomykozy, która uniemożliwia proces gojenia kości.
Mikroskopowo stwierdzono liczne rozgałęzienia kanałów
korzeniowych z czego niektóre z nich były zablokowane przez
bakterie. Natomiast badaniem histopatologicznym nie
stwierdzono bakterii w tkance okołowierzchołkowej.
Często bakterie nie są izolowane ze światła kanału korzeniowego mimo ich obecności,
a może to wynikać z ich lokalizacji w niedostępnych
wierzchołkowych obszarach lub z niewielkiego zagęszczenia
w chwili pobierania próbek. Badania które oceniały
wpływ bakterii obecnych w czasie wypełniania kanałów
korzeniowych na prognozę leczenia wykazały że wskaźnik
sukcesu leczeń endodontycznych dla zębów które miały
pozytywny wynik hodowli bakterii w chwili wypełniania
jest 10-15% niższy niż dla zębów których wynik hodowli
bakterii był negatywny (Zeldow&Ingle ,Engstrom
,Oliet & Sorin). Inne badania Sjögren Figdor (4)
które oceniały wpływ obecności bakterii w czasie obturacji na odległe wyniki leczenia zębów ze zmianami
okołowierzchołkowymi wykazały, że wskaźnik sukcesu
dla zębów z negatywnymi próbkami bakteriologicznymi
w czasie wypełniania wynosił 94%. W przypadku który
nie wykazywał oznak leczenia po odpowiednio długim
czasie obserwacji wykonano resekcję wierzchołka korzenia
wraz z przylegającą do niego tkanką okołowierzchołkową. Bakteriologiczna
próbka pobrana z okolicy okołowierzchołkowej wykazała
wzrost Actinomyces odontoliyticus, Streptococcus constellatus,
Propionibacteriumacnes, Comphylobacter. Natomiast histologiczna
analiza wierzchołka korzenia wykazała że kanał korzeniowy
był wypełniony gutaperką oraz, że jeden z bocznych
kanałów przy wierzchołku był zablokowany przez bakterie.
Natomiast wskaźnik sukcesu dla zębów w których
próbki pobrane do hodowli dały wynik pozytywny wynosił
65%.W większości przypadków stwierdzono obecność A.
israeli a jak wykazali (Sandqvist 1980 ,Happonen 1988)
obecność tych bakterii utrudnia proces gojenia kości.
Zewnątrzkorzeniowa
infekcja, przepchnięcie materiału wypełniającego poza
wierzchołek prowadzące do powstania reakcji ciała obcego,
oraz obecność cyst mogą stanowić przeszkodę w gojeniu
tkanek okołowierzchołkowych. Bakterie mogą przetrwać
nie tylko w wypełnionym kanale korzeniowym, ale również
w tkance okołowierzchołkowej (13). Dzieje się to oczywiście
znacznie rzadziej, a przyczyny dla których bakterie
niezbyt często są wykrywane w tkankach okołowierzchołkowych
sa następujące:
-okolica
okołowierzchołkowa jest zaopatrzona w bogatą sieć naczyń
włosowatych
-w
porównaniu z kanałami okolica ta jest bardziej dostępna
dla komórek obronnych, fagocytów i kompleksu komórek
układu immunologicznego
-również
antybiotyki poprzez bogate unaczynienie łatwiej wnikają
i niszczą mikroorganizmy okolicy okołowierzchołkowej.
Niemniej
wyizolowano gatunki
bakterii które posiadają zdolnosć przetrwania w formie
okołowierzchołkowej infekcji a są to: Actinomyces israeli,
Propioniobacterium propionicum- co wyraźnie wskazuje
o ich odporności na konwencjonalne leczenie endodontyczne.
Badaniom
poddano również wpływ ciała obcego jako czynnika podrażniającego tkankę okołowierzchołkową na odległe wyniki
leczenia (14). Ocenie poddano zębinowe i cementowe
opiłki oraz materiał do wypełnień kanałów korzeniowych
które wykryto w tej okolicy. Ostateczne wyniki tych
badań donoszą ,że w 50% wykrytych opiłków w tkance
ziarninowej towarzyszyło im nacieczenie granulocytami
wielojądrzastymi. Jest wysoce prawdopodobne,że obce
ciała przepchnięte ze światła kanału do okolicy okołowierzchołkowej
są czynnikami podrażniającymi ,podtrzymującymi zapalenie,
utrudniającymi gojenie i regenerację kości.
Analizie
poddano zależność pomiędzy wielkością zmiany okolowierzchołkowej,
a wskaźnikiem sukcesu. Badania Sundqvist (9) wykazały,
że wyniki leczenia były również zależne od rozmiaru
zmiany obecnej
przed leczeniem. Początkowa średnia wielkość zmian,
które wyleczyły się wynosiła 3,7mm (zasięg 2-6 mm),
a początkowy średni rozmiar zmian które przetrwały
wynosił 5,6 mm (zakres 3-13 mm).
Natomiast
wyniki uzyskane przez Sjögren (4) nie potwierdzają
tej teorii i donoszą, że przedzabiegowy rozmiar zmiany
nie ma wpływu na wynik leczenia (tabela). Jednakże
należy pamiętać, że wraz ze wzrostem średnicy okołowierzchołkowego
przejaśnienia rośnie prawdopodobieństwo wystąpienia
cyst.
Obecność
cysty wyraźnie zmniejsza szansę na wygojenie kości.
W literaturze podawany jest wysoki współczynnik występowania
cyst korzeniowych. Różnice dotyczące występowania cyst
korzeniowych przedstawiane przez różnych autorów w
większości są spowodowane różnicami w interpretacji
histopatologicznej. Dokładna analiza histopatologiczna
jest możliwa poprzez badanie materiału pobranego całościowo
(wierzchołek korzenia wraz z przylegającą tkanką miękką),
a nie pobranego drogą wierzchołkowej biopsji co nie
reprezentuje zmiany całościowo .W wielu przypadkach
dokonywano badań na losowo wybranym materiale co w
efekcie powoduje nieodpowiednie zakwalifikowanie wielu
zmian okołowierzcholkowych jako cysty. Jest to mocno
poparte wynikami ostatnich badań (Nair 1996) w których
52% wszystkich zmian miała charakter nabłonkowy, a
tylko 15% było rzeczywistymi cystami. Nie bez znaczenia
na odległe wyniki leczenia jest rodzaj występujących
cyst (3). Już w 1980 Simon wykazał, że są dwie wyraźne
kategorie cyst korzeniowych, a mianowicie zmiana całkowicie
wyścielona nabłonkiem bez połączenia ze światłem kanału
oraz zmiana wyścielona nabłonkiem posiadająca połączenie
ze światłem kanału. Simon nazwał tę drugą kategorię
cystami zatokowymi (bay cyst). Badania przeprowadzone
przez Nair (1) przeanalizowały 255 zmian okołowierzchołkowych
uzyskanych z usuniętych zębów. W badaniach tych zostały
zastosowane najnowocześniejsze techniki badania i oceny
histopatologicznej. Spośród 256 próbek 25% oceniono
jako ropień okołowierzchołkowy, 50% jako ziarniniaki, a
tylko 15% było cystami korzeniowymi. Równie znaczące
było stwierdzanie występowania dwóch wyrażnych klas
cyst:
-
true cysty(cysty prawdziwej) z ubytkiem całkowicie otoczonym nabłonkiem
-
pocket cysty ze światłem otwartym do kanału korzeniowego
Ogółem
8% z 256 zmian było cystami prawdziwymi, a tylko 6%
było pocket cysts.
Dominacja
dwóch różnych klas cyst korzeniowych i niski współczynnik
występowania prawdziwych cyst (mniej niż 10%) pośród
zmian okołowierzchołkowych ma duże znaczenie w endodoncji
i chirurgii. Zmiany okołowierzchołkowe nie mogą być
diagnozowane jako cysty i zmiany niecystowate tylko
na podstawie zdjęcia rtg. Histologiczny status wierzchołkowego
przejaśnienia w chwili leczenia jest klinicznie nieznany,
a ostatecznym czynnikiem rozstrzygającym o sukcesie
lub niepowodzeniu jest czas. Na podstawie tych badań
należy wnioskować że zanim podejmiemy chirurgiczną
interwencję należy zadać sobie trud konwencjonalnego
leczenia endodontycznego
|
Wpływ początkowej wielkości
zmiany okołowierzchołkowej na odległy wynik
leczenia
|
|
|
|
|
|
|
|
Próbki bakteriologiczne
pobrane z kanałów korzeniowych przed wypełnieniem
|
Początkowy rozmiar zmiany okołowierzchołkowej (mm)
|
|
|
Wyleczone zmiany
|
Zmiany nieleczące się
|
|
|
Średni
|
Zakres
|
Średni
|
Zakres
|
|
Pozytywne
|
6,5
|
2,5-11
|
5,7
|
3-7,5
|
|
Negatywne
|
4,6
|
2,0-10
|
3,5
|
|
Autor: Agata Lipińska, Iwona Gregorczyk-Maga, Joanna Słowik, Jerzy
Krupiński
z Zakładu Propedeutyki Stomatologii Zachowawczej Instytutu Stomatologii CMUJ
Źródło:
Poradnik Stomatologiczny www.kwiecinski.pl
[powrót] |